JiM - AuTyzm?

AuTyzm?

400 000

Autyzm w Polsce

2 kwietnia to Światowy Dzień Świadomości Autyzmu

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) autyzm występuje u 1 na 100 dzieci, co oznacza, że w naszym kraju żyje nas, osób z autyzmem, 400 tysięcy. To jak jedno spore miasto. Ale tu liczby się nie kończą, bo z autyzmem żyjemy nie tylko my, ale także nasi rodzice, rodzeństwo, opiekunowie, co sprawia, że jest nas nawet 3 mln.

A Ty? Znasz taką osobę, rodzinę? A może Twoje dziecko ma takiego kolegę lub koleżankę w szkole? Czy chcesz nas poznać i zrozumieć? Czy wiesz, jak możesz nam pomóc?

3 000 000

/Poznaj

Poznaj nasz świat. Jest inny, choć czasem bardzo bliski Twojego.

Artur, 14 lat

Łódź

Mój Artur ma teraz 14 lat i ma autyzm.

Więcej

Ania, 7 lat

Warszawa

Kiedy rodzi się twoje dziecko, wierzysz, że wszystko będzie dobrze.

Więcej

Janek, 10 lat

Wrocław

Jestem mamą Janka, który teraz ma 10 lat. Autyzm zdiagnozowali u niego, kiedy miał 5 lat.

Więcej

Jesteś osobą z autyzmem lub jej bliskim?

 

/Zrozum

Czym jest autyzm?

Autyzm to odmienny od typowego sposób rozwoju człowieka, objawiający się różnicami w sposobie komunikacji, nawiązywania relacji, wyrażania emocji, uczenia się oraz różnorodnym schematem zachowań. Każda osoba jest indywidualnością, nie ma dwóch takich samych osób z autyzmem.

Autyzm towarzyszy osobie przez całe życie, jednak dzięki odpowiedniej opiece i właściwie dobranej terapii można w znaczącym stopniu poprawić jej funkcjonowanie. Im wcześniejsza diagnoza i idąca za nią indywidualna terapia, tym większa szansa na poprawienie jakości życia osób z autyzmem i ich rodzin.

Autyzm daje zmysłom błędne wskazówki, dlatego osoby ze spektrum inaczej odbierają światło, obrazy i dźwięki, odmiennie odczuwają dotyk, zapach, smak czy ból. Czasem kropla deszczu potrafi wywołać panikę, a podmuch wiatru sprawia… fizyczny ból.

Często funkcjonują jakby we własnym świecie, „za niewidzialną szybą” – żyją wśród rówieśników, ale tak naprawdę obok nich. Nie włączają się do rozmowy ani zabawy, nie nawiązują kontaktu wzrokowego. Szybko się zniechęcają, nie poddając się regułom gry, chcą zrobić coś po swojemu, a gdy tego nie mogą – wpadają w niekontrolowaną złość lub agresję. Dlaczego? Ponieważ nie rozumieją reguł życia społecznego w sposób naturalny, a muszą się ich nauczyć. Co więcej – mają trudności z odczytywaniem emocji, rozumieniem ich przyczyn oraz intencji czyichś działań. 

Mają trudności z komunikacją. Zdarza się, że nie mówią i porozumiewają się za pomocą form alternatywnych – piktogramów, aplikacji itp. Ich mowa bywa monotonna, nadmiernie przyspieszona lub spowolniona bez intonacji oznaczającej pytanie lub koniec zdania.

Nie rozumieją skrótów myślowych, wyrazów o podwójnym znaczeniu, nie śmieszą ich dowcipy, trudno im interpretować przysłowia czy skrótowe polecenia. Mogą też posługiwać się językiem literackim. Używają wtedy „kwiecistego języka” nawet w zwykłej rozmowie z kolegami.

Są nadwrażliwi na zmiany w otoczeniu – przewidywalność daje poczucie bezpieczeństwa. Musi zatem istnieć dokładny, niezmieniony plan dnia i idealnie, gdyby otoczenie także było niezmienne. Wszystko bowiem, co nowe budzi lęk i niepewność, wyprowadza z równowagi i zaburza koncentrację. W umyśle dziecka z autyzmem nie ma ogólnych, abstrakcyjnych pojęć.  Autyzm to ocean możliwości. Co oznacza, że każda osoba z autyzmem jest indywidualnością i nie ma dwóch takich samych osób ze spektrum.

Mówić o życiu z autyzmem to mówić nie tyle o życiu jednostki, co grona ludzi – osoby z autyzmem oraz jej rodziny, pedagogów, terapeutów. Diagnoza oznacza często przeorganizowanie całego życia rodziny. Z jednej strony istotne jest wprowadzenie do życia codziennego odpowiednich zasad oraz rutyny i unikanie czynników mogących nasilać objawy, z drugiej – rozpoczęcie odpowiedniej terapii. Niejednokrotnie, w przypadku nasilonych objawów, konieczne jest porzucenie pracy przez rodzica czy opiekuna i całkowite oddanie się pracy z dzieckiem. Na czym ona polega? W zależności od tego, jak u danego dziecka objawia się autyzm, uczy się ono mówić, czuć, rozumieć i kontrolować emocje, bawić się, wchodzić w relacje, rozumieć otoczenie. Rodzina, szkoła i terapeuci jednoczą się wokół tego celu.

Dlaczego? Bo sukces jest możliwy. Bo dzięki  odpowiedniej pracy, wytrwałości, miłości najbliższych oraz systematycznej, indywidualnie dobranej terapii udaje się osiągać cele, które zbliżają osoby z autyzmem do coraz lepszego funkcjonowania w świecie.

Pomagając, wspierasz ich codzienną walkę o większą samodzielność i osiąganie sukcesów na miarę ich możliwości.

/Pomóż

Paweł, 6 lat

Paweł, 6 lat

Kiedy Pawełek trafił do Fundacji JiM w wieku 4 lat był zamknięty w swoim własnym świecie. Nie mówił i nie pokazywał co czuje i co myśli w żaden inny sposób. W odróżnieniu od swoich rówieśników, nadal chodził w pieluszce, był karmiony butelką i nie rozstawał się ze swoim smoczkiem. Był całkowicie niesamodzielny.

W ciągu niecałych dwóch lat terapii Pawełek poczynił niesamowite postępy. Zaczął jeść samodzielnie, nauczył się korzystać z toalety, a smoczek powędrował do pudełka z pamiątkami. Chłopiec zaczął mówić! Długie godziny terapii polegające na motywowaniu do wydawania dźwięków i budowaniu sylab przyniosły wymierne efekty. Pawełek potrafi swobodnie się wypowiedzieć, recytuje wierszyki, śpiewa piosenki, a jego mama usłyszała upragnione słowa „kocham Cię Mamo”. Zarówno dla nas jak i jego mamy najważniejsze jest to, że chłopiec jest pogodny, często się uśmiecha i jest po prostu szczęśliwy.

Zosia, 6 lat

Zosia, 6 lat

Dzieci z autyzmem czasami nie rozumieją swoich odczuć i nie wiedzą jak sobie z nimi poradzić. Bardzo często pojawiają się wtedy zachowania autoagresywne, które służą rozładowaniu negatywnych emocji. Tak było w przypadku Zosi, która trafiła do Fundacji JiM w wieku 4 lat.

Dziewczynka ma nadwrażliwością zmysłów – jaskrawe światło w sklepie czy głośne dźwięki w tramwaju wywołują w niej lęk. Jeszcze rok temu dziewczynka bała się wychodzić z domu, a w trudnych sytuacjach krzyczała, płakała i drapała się aż do krwi. Jej rodzice bardzo się o nią bali i nie wiedzieli jak mogą jej pomóc. Teraz, dzięki terapii,  Zosia już wie jak opanować swoją nadwrażliwością i rozładować emocje w bezpieczny dla siebie sposób. Terapia pomogła całej jej rodzinie, która może funkcjonować bez obaw, że dziewczynka wpadnie w panikę i zrobi sobie krzywdę. Zosia chętnie wychodzi  z domu, często spaceruje z rodzicami, a wizyta w sklepie czy podróż tramwajem nie jest już dla niej problemem.

#Autyzm400000

Poznali, rozumieją, pomagają

Pomóż i dołącz do galerii

Galeria Dobrych Słów

♥️Pracować z dziećmi z autyzmem to wielkie szczęście! ♥️Są to osoby wyjątkowe, prawdomówne i szczere, co dla niektórych jest wadą. Ja uważam to za ZALETĘ!! Dzięki nim możemy poznać świat inaczej 🙂♥️

Od dwóch lat mam przyjemność pracować z dziećmi z autyzmem oraz Zespołem Aspergera. Przygody jakie razem przeżywamy sprawiają, że dzień staje się lepszy! 😊💙

Więcej zrozumienia, mniej oceniania wobec Was. Trzymajcie się. 🙂

Od kilku lat pracuję z dziećmi z Autyzmem 😊 To niesamowite dzieciaki, każdego dnia uczymy się czegoś nowego, ta radość z małych kroczków…to jest właśnie niezwykłe 💙 💙💙

Pracuję z dziećmi z autyzmem. Są bardzo szczere, bardzo lubię te dzieciaki❤❤❤

”Jeżeli nie możesz czegoś zaakceptować, zmień to.
Jeżeli nie możesz czegoś zmienić, zaakceptuj to.”
Jestem zawsze po stronie sprawnych inaczej.
Mama Błażeja chłopca z autyzmem

Każdy z nas jest piękny, dobry, mądry i szczęśliwy. Każdy na swój, niepowtarzalny sposób.

Podziwiam Was, wspieram, pozdrawiam 💖

Damy radę 🙂

Wspierają nas

Patronaty

Czy chcesz pomóc?