Autyzm może spotkać każdego - AuTyzm?

Gdy Martynka się urodziła lekarze uznali, że jest w pełni zdrowym dzieckiem (10 w skali Apgar) pomimo dużego zasinienia na twarzy wynikłego z podduszenia pępowiną w czasie porodu. Ślady zasinień znikały a Martynka rosła duża i w zasadzie w niczym nie różniła się od rówieśników. Poza brakiem mowy i nie patrzeniem na ludzi. Choć bardzo martwiliśmy się zachowaniem córki, to lekarka mówiła, że wszystko z nią jest w porządku. I po prostu później zacznie mówić niż jej rodzeństwo.
Dopiero w przyszłym przedszkolu córki potwierdzono moje przypuszczenia i pokierowano nami żeby dziecko miało odpowiednią terapię. Przez pierwszy rok jeździłam z dzieckiem na terapię a później, gdy ukończyła 3 lata, poszła normalnie do przedszkola. Obecnie ma 8 lat i choć dalej nie mówi to potrafi współpracować i bawić się z innymi. Mamy wielkie marzenie, żeby zaczęła z nami kiedyś rozmawiać. Jest wspaniałą dziewczynką i bardzo ją wszyscy kochamy.

Podziwiam Was, wspieram, pozdrawiam 💖

Czy chcesz pomóc?