Dwóch rozrabiaków - AuTyzm?

Jestem mamą dwóch łobuziaków. 3 latka z nadpobudliwościa i elementami spektrum oraz 4 latka z autyzmem wczesnodziecięcym, opóźnionym rozwojem mowy, problemami z integracja sensoryczną. Chłopcy byli bardzo wcześnie zdiagnozowani, bo nasze wychowanie było zorientowane na dzieci więc można było to szybko wychwycić (choć pediatra długo mnie zbywała – mój upór, matczyna intuicja i nie ukrywajmy, prywatne wizyty, pozwoliły na ustalenie ścieżki kształcenia dostosowane do ich rozwoju). Nie mam porównania do dzieci typowych więc gdy ktoś pyta się mnie jak to jest to odpowiadam że normalnie, bo nie znam innej opcji. Każdy dzień ma swój harmonogram, ustalone punkty zwrotne. Wiem co chłopcy na siebie ubiorą a czego nawet nie dotkną (jeansy, koszule z guzikami, spodnie które nie mają ściągaczy). Choćby żar lał się z nieba – piżama musi mieć długi rękaw i długie spodnie. Nie raz w lecie gdy niebo przysnute jest chmurami starszy nie wyjdzie z domu bez rękawiczek.
Jedzenie tylko takie gdzie można czuć teksturę – odpadają kaszki, jogurty, szejki, budynie, galaretki itd.
Jeśli czytam książkę to tylko od początku do końca – nie ma szans zacząć gdzieś od środka.
Zabawki układane rzędami. Pamięć absolutna więc gdy coś się zniszczy olaboga jest wrzask godzinny u dziecko nie umie się uspokoić. Więc trzeba przewidywać w różnych wariantach i 6 kroków naprzód.
Każde drzwi muszą być zamknięte. Jeśli raz ułożysz coś z danych klocków np. domek to trzeba zapomnieć, że następnym razem może da się coś zmodyfikować. Gdy gramy w gry to od razu należy przedstawić zasady – teściowa kiedyś przyniosła karty do Piotrusia i tak po prostu oglądali. Tymi kartami inaczej już nie zagram. Musiałam kupić z innym bohaterem.

I o ile pewne rzeczy z daleka wyglądają jak bunt 2-3-4-5 latka to tak naprawdę jest to nałożenie budowania swojej świadomości dziecka typowego i zaburzenia jakim jest autyzm. Czyli za bardzo, za często, za intensywnie, za mocno, zbyt dosłownie.

To inny system opercyjny. Ludzie typowi działają na Windows gdy autystycy na Linuxie.

Inny nie znaczy gorszy 🙂

Czy chcesz pomóc?