Mój wspaniały syn - AuTyzm?

Mój wspaniały syn ma na imię Kamil. Kiedy miał cztery lata został zdiagnozowany u niego autyzm. Nie było z nim prawie kontaktu. Zaczęłam czytać wszystko, co tylko możliwe na ten temat – koniecznie chciałam Kamilowi pomóc i odzyskać moje dziecko. Zaczęłam robić te same rzeczy co on: kręcenie wokół swojej osi itd. Cały czas mówiłam „patrz mi w oczy”. Pewnego dnia Kamil spojrzał na mnie i powiedział „kocham cię”. Zaczęłam płakać. Byłam przeszczęśliwa. Po dwóch latach został już zdiagnozowany jako osoba z zespołem Aspergera. Walka i praca z nim były wielkie, ale uwierzcie: opłacało się. Kamil jest obecnie bardzo mądrym chłopcem i cały czas swoją wiedzą i inteligencją mnie zaskakuje. Kocham go i czuję, że każda praca z dzieckiem, pomoc i rozmowy są moją walką, którą wygrałam.
Wioletta, mama Kamila

Każdy z nas jest piękny, dobry, mądry i szczęśliwy. Każdy na swój, niepowtarzalny sposób.

Czy chcesz pomóc?