Moja uśmiechnięta córka - AuTyzm?

Moja córka Kasia ma autyzm i nie mówi. Ale dużo się uśmiecha. Nie patrzy w oczy, ale obdarza innych uśmiechem. Czasami zrobi coś, czego ludzie nie akceptują, bo nie jest w stanie jeszcze przyswoić pewnych zasad. Nie dlatego, że jest niegrzeczna, że się nie staramy, ale dlatego, że ma autyzm. Gdyby ludzie to rozumieli, wszystkim nam – bliskim osób z autyzmem – żyło by się łatwiej.

Moi Kochani! na początku Chcę WAM podziękować za to, że jesteście. Jesteście cudownym darem od Boga, od losu, jak kto woli. Pozdrawiam serdecznie i wysyłam moc pozytywnej energii. 🙂

Czy chcesz pomóc?