Nasz autyzm - AuTyzm?

Naszego autyzmu nic nie zapowiadało. 10 pkt po urodzeniu, normalny rozwój, bez większych infekcji. Syn był wesoły, ciągle się śmiał. Jedynie opóźniała się mowa. Wszystko zaczęło się zmieniać powoli po 3 roku życia. Stawał się wyciszony, pojawiły się stereotypy, nie śmiał się już tyle co wcześniej.Potem diagnoza „autyzm” i zawalił się świat. Miliony myśli w głowie, które zostały do dziś.Pierwsze słowo, „tata”, w wieku 5 lat to był dla mnie najpiękniejszy prezent, łzy same leciały. Dziś Igor ma 12,5 roku, uczy się w szkole publicznej w klasie integracyjnej wraz z nauczycielem asystentem. Idzie do przodu. Jest świetny z języka angielskiego, informatyki. W innych przedmiotach wymaga pomocy. Panicznie boi się motylków, wymaga pomocy w samoobsłudze. Kontakt z rówieśnikami ogranicza sobie do minimum. Zdaje sobie sprawę, że nigdy nie będzie do końca samodzielny i zawsze będzie wymagał opieki i pomocy drugiej osoby.

Naszym kochanym dzieciakom życzę samych sukcesów. Bądźcie dzielni. Życie z Wami uczy cierpliwości i daje wiele miłości w rodzinie.

Czy chcesz pomóc?