Zrozumienie - AuTyzm?

Cześć, jestem mamą małego człowieka z podejrzeniem autyzmu, diagnozy trwają długo. Kiedyś widząc rozemocjonowane, krzyczące czy płaczące dziecko w miejscu publicznym, nie zdając sobie sprawy, że mogą istnieć inne powody takie, jak np. choroba, osądzałam i uważałam rodziców tych dzieci za nieradzących sobie, złych. Dziś z wiekiem i doświadczeniami widzę, jak bardzo mogło to być krzywdzące. Dlatego naprawdę cieszę się, że autyzm i inne zaburzenia są omawiane. Cieszę się, że ludzie mają możliwość posiąść wiedzę o nich wcześniej niż mi to było dane. Apeluję, jak w tytule, o dużo zrozumienia i wyrozumiałości dla innych, szczególnie dzieci i ich rodziców. Dużo siły dla wszystkich.

Coś wspaniałego. Sama jestem mamą Brandonka, który ma 5 i pół roku. Też nie mówi ,ale ja go rozumiem doskonale. Ściskam mocno za wytrwałość 🙂

Czy chcesz pomóc?